JEST RADOŚĆ I MUSI BYĆ KLIMAT!

Archiwum: kwiecień 2013

Masz głos...

NA DWOJE WAHADŁO SIĘ WAHA

  Biały grzbiet książki uśmiechnął się do mnie znacząco i szepnął: Chciałeś coś na bloogu napisać? Ja Tobie pomogę. Może nawet Cię wyręczę. Tak, mówił zwrotami grzecznościowymi, a moja narcystyczna natura przesunęła moje sto kilo w kierunku regału. Przecież lubisz pana Kapuścińskiego, przecież czytałeś go młodzieży i polecałeś znajomym. Może teraz skorzystasz z tego, co powiedział? Może zobacz... czytaj dalej

komentarze: 8
IMG_7140_Gq_big.jpg
Ku czci

ŁÓDŹ IŁ SIĘ

  Jutro przed południem minie tydzień od maratonu w Łodzi. Dosyć długo zabierałem się za popełnianie tego wpisu, coraz mniej pamiętam z tego, co się tam działo. To jednak jest dobre, bo i w głowie, i w sercu, zostanie tylko to, co najbardziej niezapomniane. To, co najlepsze.    I małe smuteczki też. Bo nie potrafię zapomnieć łez mojego syna w gabinecie pani doktor w sobotni poranek. Usłyszel... czytaj dalej

komentarze: 13
Nazwa kategorii???

NIEUDANE SOLILOQUIUM, ALE Z MUZYKĄ

Jutro o tej porze, to znaczy równoległej z tą porą, o której teraz piszę, a zdanie za chwilę się wykolei, zaś wybitnemu poloniście nie będzie wypadało tak pisać, zatem o tym czasie dziennym, kiedy jeszcze nie jest jasno, bo akurat ciemność za oknami domów i aut, jutro, no tak, jutro, w niedzielę, prawdopodobnie będziemy mijać Toruń, może Toruń będzie już minięty, a nie tylko mijany, może będzie... czytaj dalej

komentarze: 3
W drogę?

PRZEJMOWANIE

  W przyszłą niedzielę będę uczestnikiem maratonu w Łodzi. To moje pierwsze zawody w tym roku, pierwszy start od 11 listopada ubiegłego roku, pierwszy maraton od maja ubiegłego roku i pierwsze zawody, na które pojadę swoim samochodem. Prawdopodobnie nie będzie to pierwszy maraton, w którym nie poprawię życiówki.   Jakoś jednak z tego powodu nie rozpaczam. Nie mogę bowiem od dłuższego czasu z... czytaj dalej

komentarze: 19