JEST RADOŚĆ I MUSI BYĆ KLIMAT!

Archiwum: luty 2010

Ku czci

Re: A(s)TMOS(a)FERA

Umiłowani Komentatorzy! Jakże niepotrzebne się zdają  teraz moje pytania o astmę! Jakże się zdają! Tylko zdają! Wydaje mi się, że nie mogą pozostać w tej formie, że muszą gdzieś dotrzeć na fora narciarskie, do związków narciarskich, do ludzi odpowiedzialnych za to i owo. Wydaje mi się także, że te pytania mogą sobie także zadawać przedstawiciele sportów wytrzymałościowych. Mogą. Ale czy będą... czytaj dalej

komentarze: 7
Zobaczyć człowieka

A(s)TMOS(a)FERA

Trwa mozolne budowanie podstaw wytrzymałości pospolicie nazywane przez klasyków gatunku rypaniem kilometrów (przez dosadniejszych klasyków nazywane inaczej). Od 1 grudnia udało mi się podczas treningów wszelakich przebiec 730 kilometrów. Do 4 kwietnia trzeba zatem narypać jeszcze tych kilometrów przynajmniej 270.  To jest realne. O ile astma się nie przyplącze...I o ile prawe kolano nie zacznie... czytaj dalej

komentarze: 9
polskaaaa.jpg

Do pani Justyny, do pana Adama

Panie Adamie, dziękuję za to, że przyczynił się Pan do tego, iż w walentynkową niedzielę pokonać mogłem po raz trzeci w swojej krótkiej i nieburzliwej karierze sportowej maraton (5:17:16). Przepraszam też za to, że tak bardzo w Pana nie wierzyłem. Bo czymże usprawiedliwić słowa: Jeżeli on zdobędzie dziś medal, to ja jutro nad Kanałem Bydgoskim biegnę 10 kółek? A jedno kółko to 4,22 kilometra.Dz... czytaj dalej

komentarze: 8
Nazwa kategorii???

Z niejednej beczki się jadło chleb...

Z pierwszej beczkiPanie Pawle, powszechnie znany jako YOOZIO, dziękuję za zacytowanie niezapomnianego, niezrównanego i niedoścignionego pana Lema. To prawda, że dzięki internetowi lepiej możemy dostrzec ludzką głupotę, a anonimowość internautów niejednego może po prostu zabić jak psa. Albo przynajmniej skłonić do tego, by samemu się zabić. Bardziej niż psa. Dlatego też, Panie Pawle, ja na moim ... czytaj dalej

komentarze: 7
Masz głos...

Konkurs, konkurs

Biorę udział w dwóch konkursach. Do jednego - za moją wiedzą - sam się zgłosiłem i próbuję, oczywiście z marnym skutkiem, coś tam ugrać. Do drugiego - bez mojej wiedzy - mnie zgłoszono i tam, oczywiście, skutek będzie marny, bo przez ostatnie cztery lata nic prawie nie ugrałem.Znakiem pierwszego konkursu są te dwa zielone bannery na moim bloogu. Konkurs na blogera roku 2009 rozpętany ogłoszon... czytaj dalej

komentarze: 6
W drogę?

W laczkach fundamentalnie

W niedzielę wieczorem wróciłem z gór. Tak, w niedzielę. Młodzi ludzie, z którymi  byłem tam na zimowisku, wcale nie cieszyli się z tego, że wracają do swojego miasta. Niektórzy z nich pytali nawet, czy nie mogą tu zostać, czy muszą wsiadać do autokaru, dlaczego tak krótko...Tak sobie liczę nieśmiało, iż działo się tak dlatego, że wraz z opiekunkami, pilotem, właścicielami ośrodka w Gliczarowi... czytaj dalej

komentarze: 7