JEST RADOŚĆ I MUSI BYĆ KLIMAT!

Archiwum: lipiec 2013

Zobaczyć człowieka

OBAWA ZBIAŁOSTOCCZENIA SĄDOWNICTWA

I pomyśleć, że do niedawna to piękne miasto mogło kojarzyć się jedynie z imponującym zespołem pałacowo-parkowym należącym kiedyś do państwa Branickich, słynną dzięki państwu Kargulom i państwu Pawlakom gwarą nazywaną śledzikowaniem i browarem w dzielnicy Dojlidy i - co najważniejsze - z tolerancji objawiającej się kościołami katolickimi, cerkwiami i synagogami. A tu klops! czytaj dalej

komentarze: 10
Masz głos...

‰ŻÓŁTECZKO‰

Wierzę w to, że pan Barnaba nie pogniewa się na mnie za tę piosenkę. Chcę jednak za jej pomocą oznajmić światu, w którym z jesiennych maratonów wystartuję. Swój udział i ukończenie tych zawodów zadedykuję pani Ewie, mojej kuzynce, oraz jej urodzonemu w sierpniu synkowi Adasiowi. W końcu nie biega się maratonów dla pięciu cyfr li i jedynie. Choć jakoś nie potrafię przejąć się życiówką lub jej... czytaj dalej

komentarze: 6

REKORDZIKOWA SZÓSTKA

Dobry tydzień przedwczoraj się zakończył. Od wtorkowego popołudnia do niedzielnego wieczoru wraz z moją panną Gabrielą przebywałem w domu moich rodziców i mojej siostry. Próbowałem odpoczywać, ale myśli - nie wiem, czy wbrew mojej woli, czy nie wbrew, wciąż ku pracy zdążały. A może to jest normalne po pierwszym roku pracy w nowym miejscu, na nowym stanowisku? czytaj dalej

komentarze: 7

PRZEGINKI Z MELODIAMI

Na tym blogu tyle się pisze, ile to muzyki się na treningu słyszało podczas biegania. Trzeba dać poglądową lekcję ze znacznymi wymiernymi korzyściami dla unisławiaków, aby uważali na to, co człapiący po ich ulicach biegacz-przybłęda im chce wciskać. Teraz waszym zakichanym zadaniem jest słuchać. Nie tylko używać uszu, ale spełniać każdą naszą zachciankę. Zwłaszcza tę, która może zaszkodzić. czytaj dalej

komentarze: 9
DSC_4515.JPG

ŻÓŁTECZKO

Przepraszam siostry-ekspertki od alternatywnej rzeczywistości naszej lokalnej społeczności, że chcąc być delikatnym wobec niewiast używałem jedynie pojęcia bracia-eksperci. Mówiąc "bracia" nie miałem na myśli osób, w których płynie krew tej samej matki i tego samego ojca. Myśl moja objęła "rzesze" o kilka osób większe. Kilka. Tak, kilka. czytaj dalej

komentarze: 5